Strona główna » Doradca bankowy, czy pośrednik kredytowy – kto lepiej zadba o Twoje pieniądze?

Doradca bankowy, czy pośrednik kredytowy – kto lepiej zadba o Twoje pieniądze?

pośrednik finansowy

Planujesz wziąć kredyt i zastanawiasz się czy lepiej będzie skorzystać z usług pośrednika kredytowego, czy lepiej pójść od razu do banku? Potrzebujesz przecież kogoś, kto sprawnie przeprowadzi Cię przez proces przyznawania kredytu. Chcesz zatem wiedzieć kto najlepiej zadba o Twoje pieniądze. Doradca bankowy? Pośrednik? A może ktoś jeszcze inny?

Jeśli wierzyć opiniom jakich w internecie jest cała masa w bankach i firmach pośrednictwa kredytowego za biurkiem siedzi diabeł. Odpiłował sobie rogi, ogon upchnął w spodnie od garnituru i sprzedaje kredyty. Robi przy tym wszystko, żeby klient wyszedł od niego niezadowolony i zapłacił dużo więcej niż wynosi uczciwa stawka. Taki doradca, czy pośrednik bankowy jest nierzetelny, nieuczciwy, wredny i dwulicowy. I choć udaje zainteresowanie, to wcale nie chce dbać o nasze finanse.

Czasem w toku dyskusji okazuje się, że lekiem na takiego delikwenta jest inny doradca. Rycerz bez skazy, prawdziwy paladyn wśród doradców. Taki, który muchy by nie skrzywdził, a pomaga ludziom w uzyskaniu kredytu z czysto altruistycznych pobudek. I oczywiście kontakt do tego wzoru cnót wszelakich jest podany w załączeniu.

Ponarzekajmy na doradców i pośredników

devil

Pokusa, by dołączyć się do tych głosów jest spora. Wystarczy zebrać historię ludzkich błędów i niekompetencji i zapewne znajdzie się tłum chcących dopisać własne opowieści o tym, że doradca, czy pośrednik kredytowy zawalił. Nie mogę jednak dołączyć się do takiego postawienia sprawy z kilku powodów.

Po pierwsze takie narzekanie nie rozwiązuje żadnego problemu. Wyliczanie przewin nie zmienia przecież faktu, że musimy do kogoś iść gdy chcemy załatwić sprawy związane z produktami bankowymi.

Po drugie taka nagonka jest zupełnie nieuczciwa. Trudno zarzucać doradcom bankowym i pośrednikom kredytowym, by celowo chcieli działać na szkodę klienta. Trzeba pamiętać, że w większości przypadków klienci wychodzą z banków zadowoleni. Historie nieuczciwości, niekompetencji czy ludzkich pomyłek wywołują zwyczajnie więcej emocji niż sprawne i rzetelne wykonanie pracy. Nikt przecież nie będzie się specjalnie rozpisywał o tym, że sprzedawca produktów bankowych dobrze wykonał swoją pracę. Tak samo jak prasa nie pisze o pociągach, które punktualnie i bezpiecznie dotarły do celu.

Po trzecie sam kilkanaście lat spędziłem za bankowym biurkiem. Znam więc wielu doradców i wielu pośredników finansowych. Znaczna część z nich to ludzie, którzy chcą jak najlepiej dla swoich klientów. Starają się oni pracować w sposób rzetelny, odpowiedzialny i etyczny. Wykonują przy tym trudną, nie zawsze dobrze płatną i nie zawsze szanowaną pracę.

Odstawmy więc na bok narzekania i spróbujmy zastanowić się do kogo udać się po kredyt. Do wyboru mamy trzy podstawowe możliwości.

Doradca finansowy – ostoja niezależności

doradca finansowy -  loch ness

Doradca finansowy to niezależny niezwiązany z żadną instytucja finansową profesjonalista, którego rolą jest udzielenie merytorycznego wparcia dla klienta w dbaniu o jego finanse. Zadaniem doradcy finansowego jest dokonanie dokładnej analizy stanu Twoich finansów i przedstawienie Ci planu zaspokajania Twoich potrzeb finansowych. W końcu wskażą odpowiednie produkty finansowe, które pomogą Ci zadbać o Twój portfel.

Słowem klucz jest tu słowo „niezależny”. Oznacza to, że usługa doradcy finansowego opłacana jest tylko i wyłącznie z Twojej kieszeni. Nie współpracuje bezpośrednio z bankami, nie zawiązuje z nimi też żadnej współpracy i nie otrzymuje od nich żadnej prowizji. Dzięki temu, że całe jego wynagrodzenie pochodzi od Ciebie masz pewność, że będzie on reprezentował właśnie Twoje interesy.

Korzystanie z usług doradcy finansowego wiąże się z dwoma niedogodnościami. Po pierwsze jego usługi nie są tanie. Wyciągnięcie ponad tysiąca złotych z kieszeni na doradztwo finansowe to spory wydatek.

Po drugie takich, doradców jest mało…. bardzo mało. Rynek produktów finansowych w Polsce nauczył się, że doradztwo powinno być darmowe. Ludzie nie chcą płacić za tego typu usługi, choć nie przeszkadza im wynagrodzenie sprzedawcy schowane w kosztach kredytu. W związku z tym opowieści o niezależnych doradcach finansowy zaczynają przypominać te o potworze z Loch Ness. To znaczy wielu o nich słyszało, mało kto jest w stanie wymienić choćby jednego.

W praktyce oznacza to, że większość ludzi idąc po kredyt hipoteczny, kredyt konsolidacyjny, czy zwykły kredyt gotówkowy nie ma szansy na spotkanie z doradcą finansowym. Korzysta więc z usług osób będących w istocie sprzedawcami produktów bankowych.

Pamiętaj, że doradcą finansowym nie jest ani osoba pracująca w banku, ani pośrednik finansowy. Choćby nawet nazywał się doradcą, dopisywał sobie przymiotnik niezależny, czy nawet brał dodatkową prowizję za wykonane usługi. Tak długo jak otrzymuje wynagrodzenie od banku za sprzedaż produktów, nie jest w pełni niezależny i nie reprezentuje wyłącznie Twoich interesów.

Kredyt bezpośrednio w banku

Sytuacja najbardziej klarowna jest gdy idziesz do banku. Ty szukasz najlepszego rozwiązania dla siebie i spotykasz się z doradcą, który reprezentuje interesy banku. Jego podstawowym zadaniem w pracy jest wykonanie planu sprzedażowego. A plan sprzedażowy często postawiony jest aż nadto ambitnie i bardzo stanowczo egzekwowany. Doradca więc ucieszy się, gdy uda mu się sprzedać Tobie jak najwięcej. Jedni to „jak najwięcej” chcą zrealizować tu i teraz, inni przez budowanie trwałej relacji.

Jeżeli udasz się do banku, musisz się liczyć z tym, że:

  • doradca ma w ofercie tylko produkty swojego banku i najprawdopodobniej nie zająknie się na temat produktów konkurencji. Ciężar znalezienia dobrej oferty spoczywa na Tobie;
  • główną rolą doradcy bankowego jest wbrew nazwie stanowiska nie doradzanie klientom, ale sprzedaż produktów banku;
  • doradca realizuje interesy banku nie Twoje.

Nie oznacza to jednak, że taki wybór jest pozbawiony zalet.

  • doradca zajmuje się na co dzień tylko produktami swojego banku, zna więc je bardzo dobrze i może być w tym zakresie bardzo pomocny;
  • zna również najlepszą ścieżką do realizacji wszystkich dyspozycji. Wie co jest możliwe w jego banku, a co się raczej nie uda;
  • kupujesz produkt u dostawcy skracasz więc drogę komunikacji, Powinno być nieco szybciej.

A może pośrednik finansowy?

Dlaczego więc wielu ludzi wybiera kredyt u pośrednika? Powodów jest kilka. Główny to taki, że pośrednik ma szerszą ofertę. Może więc pomóc Ci na etapie wyboru oferty. Jeśli ubiega się o kredyt wie również, gdzie Twój wniosek będzie miał największe szanse na realizację. Czy to oznacza, że dzięki jego pomocy zawsze wybierzesz najlepszą ofertę na rynku?

Niekoniecznie. Pamiętaj, że pośrednicy finansowi żyją głównie z prowizji, którą płaci im bank. Istnieje więc pokusa, żeby pokazać Ci oferty tylko tylko tych banków, które płacą najlepsze prowizje. Możesz trafić na takiego pośrednika, który wybierze dla Ciebie najlepszą ofertę godząc się na niższe wynagrodzenie i będzie liczył na to, że wrócisz do niego w przyszłości. Tak jednak nie musi się stać.

Kto jest Twoim najlepszym doradcą?

Niezależnie od tego jak wybierzesz, pamiętaj, że to Ty możesz stać się swoim najlepszym doradcą. W końcu nikt nie zna lepiej Twoich potrzeb i nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności za wybór oferty. Wybierając się do banku czy pośrednika finansowego pamiętaj o kilku ważnych sprawach:

  • to Ty wybierasz ofertę i Ty będziesz ponosić konsekwencje tego wyboru. Doradca w banku, ani pośrednik kredytowy nie spłaca za Ciebie kredytu, nie będą też ponosić kosztów podpisanych umów,
  • dokładnie zapoznaj się ze wszystkimi warunkami umowy. Proś o podanie wszystkich kosztów. Z uwagą przyjrzyj się opłatom;
  • jak ognia unikaj sprzedaży „w pakiecie”. To trochę jak w sklepie – ważne, by kupić to po co się przyszło. Jeżeli przyszedłeś po kredyt, karta kredytowa, czy dodatkowa polisa być może wcale nie są Ci potrzebne.
  • nie spiesz się. Nie bój się, że ucieknie Ci okazja. Ważne decyzje podejmuj po dogłębnym przemyśleniu .

Jeżeli włożysz nieco wysiłku w zadbanie o swój wybór, szanse na to, że po podpisaniu umowy wciąż odczuwać będziesz satysfakcję są duże. Jeśli znasz dobrego doradcę bankowego, czy pośrednika kredytowego polecaj go znajomym. W końcu w interesie wszystkich jest to, by za biurkami siedzieli profesjonaliści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *