Strona główna » Jak poradzić sobie z paragonami?

Jak poradzić sobie z paragonami?

tygrys- paragon

Próba znalezienia skutecznego poradzenia sobie z paragonami i ich przechowywaniem często wygląda niczym próba okiełznania dzikiego zwierza. Robiąc zakupy pilnujesz, żeby zabrać ze sklepu paragon. Po przyjściu do domu odkładasz go w bezpieczne miejsce. A gdy potrzebujesz z niego skorzystać, okazuje się, że zginął, zblakł albo uległ zniszczeniu. Zaczynasz więc rwać włosy z głowy i zastanawiać się jak odzyskać zniszczony paragon, albo czy możliwa jest reklamacja bez paragonu.

Z artykułu dowiesz się:

  • jak bezpiecznie przechowywać paragony,
  • dlaczego paragon blaknie,
  • jak poradzić sobie z wyblakłym paragonem,
  • czy paragon potrzebny jest do reklamacji.

Przyznam się od razu. Mój związek z przechowywaniem paragonów to dość trudna relacja. Do tego stopnia, że ten tekst mógłby nosić tytuł „Moja nierówna walka z przechowywaniem paragonów” albo „145 porażek, które poniosłem w poszukiwaniu paragonu”. Nie jest oczywiście tak, że nie przykładam wagi do przechowywania dowodów zakupu. Doskonale wiem, że to bardzo istotne. Zwłaszcza, że już kilka razy zrezygnowałem ze składania reklamacji właśnie ze względu na zagubiony paragon. Co prawda sprawy nie dotyczyły drogich rzeczy, ale zawsze to pieniądze, które uciekły z portfela.

Z początku wydawało mi się, że wszystko robię w porządku. Przy kasie w sklepie pilnuję, żeby zabrać paragon. Po przyjściu do domu wkładam go do segregatora z dokumentami. A później paragon w magiczny sposób z tego segregatora ucieka, albo blaknie. Przynajmniej taka jest wersja oficjalna tej historii.

W tej nieoficjalnej wersji trzeba się przyznać przed samym sobą, że zdarza mi się nieskrupulatność albo rozkojarzenie i że mój sposób poradzenia sobie z przechowywaniem paragonów jest do niczego.

Dlaczego mój system przechowywania paragonów nie działał?

Najsłabszym ogniwem opisanego wcześniej systemu jest oczywiście ludzka pamięć obciążona tysiącem małych, nieistotnych spraw. Łatwo przecież zapomnieć włożyć paragon do portfela, gdy ma się ręce zajęte zakupami. Nie trudno też zapomnieć go, gdy został położony w schowku samochodu albo zaniedbać jego odłożenie na miejsce po przyjściu do domu. Nie należy wykluczyć również włożenia paragonu w nieodpowiednie miejsce z roztargnienia. System należało uprościć.

Nie chce przez to oczywiście powiedzieć, że system z przechowywaniem paragonów w segregatorze, albo pudełku w każdym przypadku jest zły. On był zły dla mnie. Może jesteś osobą na tyle skrupulatną, że u Ciebie system taki pięknie funkcjonuje. Chciałbym tyko pokazać możliwe alternatywy.

Jak przechowywać paragony – sposoby które działają

Skanuj i przechowuj paragony w pamięci komputera

Dobrym sposobem na przechowywanie paragonów jest ich skanowanie . Dzięki temu nie musisz zastanawiać się gdzie jest paragon. Nie ma obawy, że raz zeskanowany zginie albo, że z czasem paragon wyblaknie. W razie potrzeby drukujemy kopię paragonu i to wystarczy do dochodzenia naszych praw z tytułu reklamacji. Prawo bowiem w żaden sposób nie nakłada na konsumenta obowiązku posiadania oryginału dokumentu sprzedaży. Jak podaje portal bankier.pl Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta wielokrotnie stawał po stronie składającego reklamację i uznawał takie roszczenia sprzedawców za bezzasadne. Jeżeli zapis o konieczności dostarczenia oryginału paragonu czy faktury pojawia się w umowie lub regulaminie sklepu, jest to za każdym razem klauzula niedozwolona.

A może zdjęcie telefonem

Równie użyteczne co skanowanie dokumentu sprzedaży może być jego zdjęcie wykonane telefonem komórkowym. Przechowywanie takie ma jedną zaletę. Jest nim wygoda na etapie archiwizacji. Zrobienie zdjęcie zajmuje mniej niż sekundę. Łatwo więc wyrobić sobie nawyk i zacząć robić zdjęcie bezpośrednio po zakupach. A później niech z papierkiem się dzieje co chce.

Niestety sposób ten wymaga poświęcenia czasu na uporządkowanie zdjęć i wyłuskanie z nich paragonów. Jeśli tego nie zrobisz to odszukanie zdjęcia potrzebnego paragonu wśród setek innych na Twoim telefonie może okazać się trudne.

Aplikacje, które ratują życie

Na szczęście powstało szereg aplikacji na telefony komórkowe, które rozwiązują ten problem. Smart Paragon, Kwitki, i Proof, czy Pan Paragon to tylko niektóre z aplikacji, które mają pomóc w łatwym i sprawnym archiwizowaniu paragonów.

Ja od kilku miesięcy korzystam z aplikacji Pan Paragon i muszę przyznać, że w moim wypadku to bez wątpienia aplikacja ratująca życie. Aplikacja po zrobieniu zdjęcia paragonu automatycznie rozpoznaje zawarte na nim dane i przypisuje go do jednej z kategorii zakupów.

Pan Paragon

Wspomniane przypisanie do osobnych kategorii nie tylko porządkuje nasze paragony. Jest ono wykorzystywane również przy tworzeniu statystyk naszych zakupów. Z początku tak byłem zachwycony tym, że ktoś robi za mnie zestawienie codziennych wydatków, że skanowałem paragony nawet za najdrobniejsze zakupy.

Rozwiązanie to jednak okazało się nie dla mnie. Głównie ze względu na to, że czułem że tonę w ilości paragonów i szybko przyrastająca ilość obrazów w pamięci mojego telefonu chętnie wypełniała jego pamięć. Dlatego też postanowiłem wykorzystywać aplikację tam gdzie miałem największy problem. Służy mi więc do przechowywania tych paragonów, które powinienem zachować na dłużej i w tej roli spisuje się świetnie. Paragony są tam gdzie być powinny, bo skanuję je tuż po zakupach. Aplikacja przypomina dodatkowo kiedy mija ewentualny termin zwrotu, czy terminu gwarancji. Dodatkowo daje możliwość przechowywania w niej swoich kart lojalnościowych. Więc przy okazji możemy wyrzucić kilka kart z portfela.

W tym miejscu chcę zaznaczyć, że artykuł nie jest w żaden sposób sponsorowany. Zwyczajnie używam tej aplikacji i uważam ją za świetny sposób przechowywania paragonów. Być może inne spełniają tę funkcje równie dobrze, ale tę pokochałem pierwszą miłością. 😉

Dlaczego paragon blaknie?

Jest jeszcze jedna bolesna sprawa dotycząca paragonów. Mowa tu znikającej treści paragonów. Jeśli przechowujesz paragony, tak jak ja w postaci cyfrowej, ten problem Cię nie dotyczy. Może jednak być tak, że udało Ci się trafić na ten artykuł dlatego, że paragon, który jest Ci teraz koniecznie potrzebny, zamienił się w czystą kartkę papieru.

Dlaczego paragony blakną? Głównym winowajcą jest wykorzystywana do tego celu technologia druku. Większość paragonów drukowana jest za pomocą drukarek termicznych. Ich działanie polega na wypalaniu specjalnego papieru przez termiczne grzałki. Papier wykorzystywany w tym procesie jest powleczony substancją, która pod wpływam ciepła utlenia się pozostawiając na papierze ciemniejsze ślady. Niestety powłoka ta jest dość nie trwała i po kilku – kilkunastu miesiącach ulega zniszczeniu.

Jak odzyskać paragon, który wyblakł?

Jeżeli masz taki wyblaknięty, nieczytelny paragon możesz spróbować przywrócić mu czytelność przez jego podgrzanie. Możesz spróbować podgrzać taki paragon za pomocą żelazka lub zapalniczki (tylko ostrożnie). Z dużym prawdopodobieństwem zabieg taki pozwoli na uzyskanie czytelnego negatywu paragonu.

Czy można składać reklamację bez paragonu?

Nawet jeśli zawiodą Cię wszystkie sposoby i Twój paragon jest nadal nieczytelny albo nie potrafisz go odnaleźć, nie oznacza to, że nie możesz skorzystać z rękojmi czy gwarancji udzielonej na zakupiony towar. Jak podaje UOKiK dowodem stanowiącym podstawę reklamacji może być również potwierdzenie płatności, wyciąg z rachunku bankowego, e-mail czy nawet zeznanie świadków. Sprzedawca nie może uzależniać przyjęcia reklamacji od dostarczenia paragonu fiskalnego.

Bardzo dziękuję Ci za życzliwą uwagę. Mam nadzieje, że pomogłem 🙂

Może zainteresują Cię inne teksty związane z zakupami i mądrym wydawaniem pieniędzy. Zachęcam do lektury artykułów:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *