Zaktualizowano: 30 grudnia 2025
Gry komputerowe i mobilne od dawna przestały być tylko rozrywką. Dla wielu osób stały się sposobem na zarobek – czasem dodatkowym, a czasem głównym źródłem dochodu.
Brzmi jak marzenie? Być może, ale zarabianie na grach to nie tylko domena profesjonalnych esportowców czy streamerów z milionami followersów. Obecnie możliwości jest więcej niż kiedykolwiek – poznajmy zatem najlepsze metody w 2026 roku.
1. Streaming i tworzenie treści – pokaż światu, jak grasz
Zacznijmy od jednej z najpopularniejszych dróg: streamingu i tworzenia treści wideo. Platformy jak Twitch, YouTube czy TikTok to miejsca, gdzie gracze mogą zarabiać, dzieląc się swoimi umiejętnościami, humorem albo unikalnym stylem.
Nie musisz być mistrzem w grach, żeby przyciągnąć widownię – liczy się osobowość i regularność.
W pierwszej kolejności, wybierz platformę. Twitch jest świetny dla streamingu na żywo, YouTube dla montowanych filmików, a TikTok dla krótkich, chwytliwych klipów.
Zainwestuj w sprzęt – wystarczy podstawowy mikrofon, kamera i stabilne łącze internetowe to must-have. Nie musisz od razu kupować wypasionego setupu – na początek wystarczy średnia półka.
Kolejna ważna sprawa, to wybór niszy – musisz znaleźć swoją. Może grasz w retro gry? A może robisz śmieszne komentarze podczas gry w Fortnite? Pokaż, co sprawia, że jesteś inny.
Na Twitchu zarabiasz przez subskrypcje, donacje i bity, na YouTube przez reklamy i sponsorowane treści. TikTok oferuje fundusz dla twórców, ale wymaga dużej liczby wyświetleń.
Początkujący streamerzy mogą wyciągnąć od kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie, ale z czasem, jeśli zbudujesz społeczność, kwoty rosną.
Kluczową kwestią jest tutaj regularność. Streamuj lub publikuj treści według harmonogramu, żeby widzowie wiedzieli, kiedy Cię złapać. I nie zrażaj się, jeśli na początku oglądają Cię tylko znajomi – każdy kiedyś zaczynał od zera.
2. Esport – rywalizacja na najwyższym poziomie
Jeśli masz żyłkę rywalizacji i świetnie radzisz sobie w grach takich jak CS2, League of Legends, Valorant czy Dota 2, esport może być Twoją drogą.
Profesjonalni gracze zarabiają na turniejach, kontraktach z drużynami i sponsorach. Polska scena esportowa ma się dobrze – mamy organizacje jak Illuminar czy Anonymo, które regularnie wspierają młode talenty.
Jak wejść do esportu? Trenuj jak szalony – musisz być w topce rankingów w swojej grze. To wymaga setek, jeśli nie tysięcy godzin praktyki.
Dołącz do społeczności, graj w lokalnych turniejach, zapisuj się na amatorskie ligi, np. na FACEIT czy ESEA. Networking w grach to podstawa.
Znajdź drużynę, samodzielnie ciężko się wybić. Szukaj ludzi, z którymi dobrze się dogadujesz i macie wspólne cele.
Pokaż, co potrafisz! Nagrywaj swoje mecze, wrzucaj highlighty na YouTube, żeby potencjalni sponsorzy Cię zauważyli.
Ile można zarobić? Początkujący gracze w amatorskich drużynach mogą liczyć na kilkaset złotych za turniej.
Profesjonaliści z kontraktami w dużych organizacjach zarabiają od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. A do tego dochodzą nagrody z turniejów – czasem nawet miliony dolarów w przypadku międzynarodowych imprez.
Ale jest też szara rzeczywistość – Esport to ciężka praca. To nie tylko granie, ale też analizy meczów, treningi drużynowe i presja wyników. Jeśli jednak masz talent i determinację, to droga warta rozważenia.
3. Handel w grach – sprzedawaj itemy i konta
Wiele gier, zwłaszcza MMO (jak World of Warcraft) czy tytuły z systemem skinów (CS2, Dota 2, Fortnite), pozwala zarabiać na handlu wirtualnymi przedmiotami. Możesz sprzedawać skiny, walutę w grze, a nawet całe konta – choć tu trzeba uważać na regulaminy gier.
Jak zarabiać?
- Farmienie przedmiotów – graj, żeby zdobywać rzadkie itemy, które mają wartość na rynku (np. noże w CS2 czy legendarne skiny w LoL-u).
- Platformy handlowe – używaj Steam Marketplace, SkinBaron czy innych stron do sprzedaży skinów. Niektóre gry mają własne systemy aukcyjne.
- Sprzedaż kont – niektóre gry, jak Genshin Impact czy Lost Ark, mają rynek na sprzedaż kont z wysokim poziomem lub rzadkimi postaciami (uwaga: to często narusza regulamin gry, więc robisz to na własne ryzyko).
Ile można zarobić? To zależy od gry i Twojego zaangażowania. Sprzedaż pojedynczego skina w CS2 może przynieść od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych (dla ultra-rzadkich przedmiotów).
Farmienie złota w WoW-ie czy sprzedaży kont może dawać od kilkuset do kilku tysięcy złotych miesięcznie, jeśli robisz to na większą skalę.
Zanim jednak zaczniesz, sprawdź regulamin gry i platformy. Niektóre firmy, jak Valve czy Riot, patrzą dość łaskawym okiem na handel, ale inne mogą zbanować konto za takie „akcje”.
4. Testowanie gier – praca w branży od kulis
Jeśli lubisz gry, ale niekoniecznie chcesz być w świetle reflektorów, rozważ pracę jako tester gier. Studia deweloperskie, zarówno polskie (CD Projekt Red, Techland), jak i zagraniczne, zatrudniają ludzi do sprawdzania gier przed premierą. Co robi taki tester?
- Gra w niedokończone wersje gier, szukając bugów i błędów.
- Pisze raporty o problemach i sugeruje poprawki.
- Czasem testuje balans rozgrywki lub lokalizacje (np. polskie tłumaczenia).
Szukaj ofert na portalach jak No Fluff Jobs czy LinkedIn. Wiele firm szuka juniorów bez doświadczenia. Znajomość języka angielskiego to plus, bo większość firm działa międzynarodowo. Pasja do gier i cierpliwość to podstawa – testowanie to często powtarzalne zadania.
Ile można zarobić? W Polsce testerzy gier na start zarabiają od 3 tys. zł do 5 tys. zł netto miesięcznie. Z doświadczeniem można awansować na wyższe stanowiska, np. QA Lead, i zarabiać nawet ponad 10 tys. zł.
Pamiętaj jednak o ty, że testowanie to nie tylko granie – to żmudna praca, gdzie czasem przez godziny klikasz w jeden przycisk, żeby znaleźć błąd. Ale dla fanów gier to świetny sposób, by wejść do branży.
5. Tworzenie gier – od gracza do dewelopera
A może chcesz tworzyć własne gry? Narzędzia takie jak Unity, Unreal Engine czy Godot są dostępne za darmo, a kursy programowania i projektowania gier znajdziesz na platformach jak Udemy czy YouTube. Możesz robić gry i sprzedawać je na Steamie, Itch.io czy w sklepach mobilnych.
Zacznij od prostych tutoriali Unity lub Godot. Nie musisz być od razu programistą – możesz skupić się na designie, grafice czy muzyce. Stwórz nieskomplikowaną grę, np. platformówkę 2D, i wrzuć ją za darmo na Itch.io, żeby zebrać feedback. Sprzedawaj gry na Steamie, dodawaj mikropłatności lub szukaj finansowania na Kickstarterze.
Pamiętaj, że sukces zależy od jakości gry i marketingu. Małe gry mogą przynieść od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych, ale hity jak „Hollow Knight” czy „Stardew Valley” to miliony. W Polsce przykład „Frostpunk” od 11 bit studios – pokazuje, że da się!
Na pewno nie zaszkodzi, abyś dołączył do społeczności deweloperów, np. na Discordzie czy konkretnych forach. Feedback od innych twórców jest dla Ciebie (jako początkującego) bezcenny.
6. Gry przeglądarkowe
W sieci można znaleźć kilka gier przeglądarkowych, które oferują zarabianie pieniędzy online i ich wymianę na realną walutę.
Ciekawą opcją jest możliwość zarabiania na grach w serwisach typowo zarobkowych. Np. na platformie Neobux, można grać w gry przeglądarkowe za pieniądze.
Limit wynosi tam 100 sesji gier na 24 godziny. Na portalu jest ogromny wybór gier: od karcianych, przez bilard, puzzle, do gier strategicznych i arcadowych.
W serwisie jest dostępna aplikacja do zarabiania na grach i do zarządzania całym kontem.

Podobną opcję oferuje również amerykański portal zarobkowy ySense, gdzie w dziale Offers -> AdGem – można zarabiać na grach (przeważnie dostępne na Adroida i/lub iPhone/iPady).
Do wyboru jest aktualnie około 20 gier, w których zarabia się na spełnieniu określonych zadań. W panelu jest dostępna aplikacja do zarabiania na grach oraz do zarządzania całym kontem.

7. Pojedynki
Pojedynki na realne pieniądze pomiędzy graczami z całego świata, to kolejna metoda na zarabianie na graniu. Jednak aby uskutecznić ten sposób, musisz być naprawdę dobrym graczem.
W takich turniejach nie uczestniczą przypadkowi zawodnicy. Często są to zawodowcy, dla których jest to w zasadzie pełnoetatowa praca. Najbardziej znaną platformą, na której Internauci mogą się spotkać, jest WorldGaming.com.
Swoich sił możesz spróbować w takich grach, jak m.in.: FIFA, NBA 2K, Madden, NHL), Mortal Kombat X World of Tanks czy Starcraft. Pulę zakładu wybieramy sami – stawki wynoszą od 1 do 1000 dolarów.
Ponadto wiele miast organizuje również turnieje lokalne, np. w FIFA, Tekken czy Smash Bros, gdzie nagrodami są premie pieniężne i sprzęt gamingowy.
8. Blog o grach
Jeśli chcesz, aby to właśnie gry były Twoim poważnym źródłem zarobku, powinieneś właściwie zacząć od tego punktu.
Prowadzenie bloga o tematyce gamingowej, to najlepsza metoda na wybicie się w tym światku i wyrobienie sobie dobrej marki.
Jeśli dodatkowo połączysz to z aktywnością na YouTubie czy Twichu, efekt może być piorunujący. Oczywiście wymagać to będzie ogromu pracy i aktywności przez wiele godzin dziennie.
Jeśli uda Ci się przebić na tym bardzo konkurencyjnym rynku, będziesz mógł liczyć na umowy sponsorskie z określonymi firmami, artykuły sponsorowane, reklamy bannerowe czy gościnne występy na gamingowych wydarzeniach.
W miarę rozwoju całej witryny, warto pomyśleć nad rozszerzeniem jej profilu o np. tematykę urządzeń mobilnych oraz innych elektronicznych gadżetów.
9. Poradniki
Jeżeli jesteś fanem jakiejś gry (lub całej serii) i znasz w niej każdy pixel 🙂 możesz spieniężać swoją wiedzę. Wielu graczy poszukuje w sieci pomocy w przejściu określonego levelu, przeciwnika, etapu, rozwiązania zagadki (gry logiczne, przygodowe).
Napisanie poradnika rozwiązującego takie problemy, wraz z praktycznymi podpowiedziami i trikami, może być strzałem w 10.
Takie dziełko trzeba by jednak wydać już w pierwszych dniach od premiery gry i najlepiej również w angielskojęzycznej wersji.
Gotowy poradnik można sprzedawać choćby na Amazonie czy Allegro, a reklamować np. na forach dla graczy i popularnych portalach ogłoszeniowych.
10. Gry mobilne
Gry mobilne to już nie tylko sposób na zabicie nudy w tramwaju. Smartfon może stać się Twoim narzędziem do zarobku.
- Turnieje i rywalizacja
Gry mobilne, takie jak Brawl Stars, Call of Duty: Mobile czy PUBG Mobile, mają prężnie działające sceny turniejowe. Platformy ESL, Game.tv czy Battlefy organizują zawody dla amatorów i prosów, gdzie możesz wygrać pieniądze, karty podarunkowe lub sprzęt.
Jak wystartować? Najpierw wybierz swoją grę, skup się na tytule, w którym jesteś dobry. Popularne opcje to Clash Royale, Free Fire czy Genshin Impact (w trybach PvP). Trenuj, oglądaj streamy topowych graczy, ucz się strategii i doszlifuj swoje umiejętności.
Następnie zapisz się na turnieje, sprawdź platformy turniejowe lub grupy na Discordzie i X, gdzie ogłaszane są lokalne i globalne eventy.
Weź pod uwagę to, że w grach drużynowych (np. PUBG Mobile) współpraca z ekipą zwiększa szanse na wygraną.
Ile można zarobić? Amatorskie turnieje oferują nagrody od 50 do 1 tys. zł, a większe imprezy, jak mistrzostwa Brawl Stars, mają pule nagród sięgające milionów dolarów. W Polsce lokalne turnieje dają szansę na kilkaset złotych za podium.
- Testy i ankiety
Firmy tworzące gry mobilne płacą za testowanie nowych tytułów lub wypełnianie ankiet o rozgrywce. Platformy PlaytestCloud czy UserTesting szukają graczy, którzy sprawdzą aplikacje i dadzą feedback.
Zarejestruj się na platformie testowej, graj w przedpremierowe wersje gier i zgłaszaj bugi lub opinie. Będziesz potrzebować dobrego internetu i mikrofonu, bo często trzeba nagrywać komentarze podczas gry.
Ile możesz zarobić? Jedna sesja testowa to 20-50 zł, a aktywni testerzy mogą wyciągnąć 200-500 zł miesięcznie, robiąc kilka testów.
Ciekawą apką jest także Quiz Rewards, gra w której trzeba odpowiadać na proste pytania. Nagrodami są pieniądze i karty podarunkowe do Amazon czy Google Play.
11. Play-to-Earn na blockchainie
Grasz, wykonujesz zadania, a w zamian dostajesz kryptowaluty lub cyfrowe przedmioty (NFT), które możesz sprzedać za prawdziwe pieniądze. Brzmi jak sen? Może, ale zanim wskoczysz w ten świat, warto poznać szczegóły, by nie utopić czasu ani kasy. Oto, co musisz wiedzieć o zarabianiu na grach P2E.
W grach P2E, takich jak Axie Infinity, The Sandbox czy Decentraland, rozgrywka jest powiązana z technologią blockchain. Zamiast zdobywać bezwartościowe punkty, kolekcjonujesz tokeny lub NFT – np. unikalne postacie, skórki czy wirtualne działki ziemi.
Te aktywa mają wartość rynkową i możesz je wymienić na kryptowaluty, a potem na złotówki. Na przykład w Axie Infinity budujesz drużynę stworków, walczysz i zarabiasz tokeny SLP, które sprzedajesz na giełdach krypto.
Brzmi dobrze i chciałbyś spróbować swoich sił? Na początek wybierz grę. Sprawdź popularne tytuły na platformach (np. DappRadar). Upewnij się, że projekt jest „legitny” i ma aktywną społeczność.
Niektóre gry wymagają zakupu początkowych aktywów (np. stworków za 50-200 zł). Inne, jak Gods Unchained, są darmowe na start. Wykonuj misje, bierz udział w turniejach lub handluj przedmiotami na rynkach w grze.
Następnie zamieniaj zarobione tokeny na konkretne kryptowaluty. Możesz to zrobić na popularnych giełdach, gdzie krypto możesz też przekonwertować na złotówki.
Ile można zarobić na play-to-eran?
To zależy od gry, czasu i początkowej inwestycji. Początkujący w Axie Infinity mogą wyciągnąć 100-500 zł miesięcznie przy kilku godzinach gry dziennie, ale topowi gracze zarabiają tysiące. Handel NFT, np. rzadkimi działkami w The Sandbox, potrafi przynieść nawet dziesiątki tysięcy złotych, choć to rzadkość.
Pamiętaj jednak, że rynek krypto jest zmienny jak kobieta 🙂 – dziś zarabiasz, a jutro wartość Twoich tokenów może spaść o kilkadziesiąt procent.
