Zaktualizowano: 9 lipca 2024
Na pewno nie raz słyszałeś, jak ktoś zachęcał swoich odbiorców do prowadzenia własnych biznesów.
Często mówi się, że tylko w ten sposób osiągniemy pełnią wolność finansową, ale nie do końca jest to prawda.
Większość biznesów to jednoosobowe działalności gospodarcze, które mają za zadanie na siebie zarobić i pozwolić ich właścicielowi godnie żyć.
Mało kto myśli o zostaniu w ten sposób krezusem z pierwszych stron gazet.
A więc dlaczego przedsiębiorcy nie zostają milionerami?
Mały biznes wolno się rozwija
Wiele osób zapomina, że aby zarabiać więcej, biznes musi się rozwijać.
Nie dasz rady zarobić miliona na sprzedaży, jeśli będziesz oferować ręcznie wykonywaną biżuterię, a jedyną osobą, która będzie ją tworzyć, to Ty.
Małe biznesy rozwijają się powoli, bo mało zarabiają i w zasadzie nie ma palącej potrzeby, żeby myśleć o czymś więcej.
Nie oznacza to, że nie dasz rady zarobić na swoim więcej, niż na etacie.
Ale jednocześnie nie ma co nastawiać się na ogromne zyski już w pierwszych miesiącach działalności.
Na początku trudno będzie Ci się utrzymać, a takie stan rzeczy może się przeciągać nawet do kilku lat.
Przedsiębiorca ma ograniczone możliwości pracy
Przedsiębiorca bazuje na pracy swojej i swoich ludzi.
Oznacza to, że w praktyce może zarobić tylko tyle, ile samodzielnie wypracuje, a jego możliwości są znacznie ograniczone.
Czas, siły i zdarzenia losowe uniemożliwiają nam pełne oddanie się pracy.
Przez to często nawet kiedy chcemy, nie możemy zarabiać więcej.
Kiedy ktoś długo pracuje na swoim, zdaje sobie sprawę, że rozsądne dysponowanie energią i zasobami ludzkimi jest kluczowe do utrzymania się na rynku.
A to powinien być nasz absolutnie priorytetowy cel.
Dopiero po uzyskaniu stabilnej pozycji możemy marzyć o zostaniu milionerami dzięki naszej firmie.
Mały biznes nie ma przynosić nam ogromnych zysków
Trzeba pamiętać, że małe biznesy nie są zakładane z myślą o zarabianiu miliona.
Większość z tych, które dochodzą do tego poziomu, nigdy nie były rozwijane przez swojego właściciela celowo w tym kierunku.
Oczywiście każdy z nas chce, żeby jego biznes cały czas przynosił nam większe zyski.
Ale jesteśmy też realistami, twardo stąpamy po ziemi i wiemy, jak wygląda rynek.
Jeśli pojawi się okazja, zapewne chętnie zaczniemy myśleć o zostaniu milionerami.
Ale dopóki nie mamy takiej opcji, wolimy skupiać się na powolnym parciu do przodu.
I wykonywaniu swojej pracy najlepiej, jak potrafimy, żeby pozyskać kolejnych klientów.
